SK 57/05

Komunikat prasowy po rozprawie dotyczącej trybu odwołania syndyka.

Niejawność posiedzenia sądu upadłościowego przy odwoływaniu syndyka narusza prawo do jawnego rozpatrzenia sprawy przez sprawiedliwy sąd. Sędzia-komisarz powinien być wyłączony ze składu sądu orzekającego z jego inicjatywy o odwołani u syndyka.

20 listopada 2007 r. o godz. 10.00 Trybunał Konstytucyjny rozpoznał skargę konstytucyjną Tadeusza K. dotyczącą trybu odwołania syndyka.

Trybunał Konstytucyjny orzekł, że:
- art. 67 § 4 rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 24 października 1934 r. - Prawo upadłościowe w zakresie, w jakim pomija wyłączenie ze składu sądu upadłościowego sędziego-komisarza w postępowaniu o odwołanie syndyka, jest niezgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji.
- art. 69 powyższego rozporządzenia w zakresie, w jakim sąd upadłościowy orzeka na posiedzeniu niejawnym o odwołaniu syndyka masy upadłości na podstawie art. 101 § 1 tego rozporządzenia, jest niezgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji.
- art. 101 § 1 powyższego rozporządzenia jest zgodny z art. 45 ust. 1 Konstytucji.
(link do sentencji w całości pod komunikatem)

Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że niejawność posiedzenia sądu upadłościowego w przedmiocie odwołania syndyka narusza prawo do jawnego rozpatrzenia sprawy przez sprawiedliwy sąd. Niekonstytucyjne są wszelkie uregulowania, które nie tylko uniemożliwiają, ale także nadmiernie utrudniają skuteczną ochronę praw na drodze sądowej. Chodzi tu zwłaszcza o utrudnienia wynikające z nieodpowiedniego ukształtowania procedury w konkretnych sprawach. Rozpatrywanie sprawy o odwołanie syndyka na posiedzeniu niejawnym nie wyklucza z góry prawa syndyka do wysłuchania go przez sąd z uwagi na odpowiednie regulacje Prawa upadłościowego. Kształt całej procedury utrudnia jednak w nadmierny sposób wysłuchanie syndyka, co może powodować wydanie niekorzystnego dla niego rozstrzygnięcia. Model procedury odwołania syndyka w Prawie upadłościowym nie gwarantuje minimalnego standardu sprawiedliwości proceduralnej, jakim jest prawo do bycia wysłuchanym i prawo do ustosunkowania się do stawianych merytorycznych zarzutów. Udział sędziego-komisarza w składzie sądu orzekającego odwołanie syndyka ze względu na nienależyte wykonywanie przez niego obowiązków nie gwarantuje prawa do bezstronnego sądu.

Podstawowym skutkiem orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego jest eliminacja kwestionowanych przepisów z porządku prawnego. Nie mogą być dłużej stosowane przez sąd również w tych sprawach, w których ogłoszono upadłość przed 1 października 2003 r. Od momentu ogłoszenia tego wyroku w Dzienniku Ustaw w systemie prawa obowiązuje także zakaz stosowania ogólnej normy przejściowej wyrażonej w art. 536 Prawa upadłościowego i naprawczego w zakresie, w jakim obejmuje kwestie regulowane przez zaskarżone przepisy uznane za niezgodne z konstytucją. Orzeczenie to eliminuje możliwość udziału sędziego-komisarza w składzie sądu orzekającego z jego inicjatywy odwołanie syndyka. Istnieje wymóg stosowania wyłączenia sędziego w zakresie procedury odwoływania syndyka. Na jego miejsce wyznaczany jest inny sędzia z danego sadu. Ponadto niezależnie od stadium spraw wszczętych o odwołanie syndyka wyrok wywiera skutek natychmiast powodując konieczność jego zastosowania do spraw w toku. Ewentualne wznowienia postępowań, które mogłyby następować na skutek tego wyroku odnosić się mogą do toczonych postępowań od momentu pojawienia się w systemie prawa konstytucyjnej zasady prawa do sądu, tj. zasadniczo od 1989 r. Postępowanie upadłościowe realizuje różne interesy, które mogą być ze sobą sprzeczne (interes wierzycieli i upadłego, a interes syndyka). Postępowanie to powinno jednak być, zwłaszcza w fazie likwidacyjnej, skuteczne i efektywne. Charakter postanowienia sądu w przedmiocie odwołania syndyka sprawia, że na jego miejsce powoływany jest nowy. Skutek wyroku Trybunału nie może powodować stanu niepewności względem czynności podjętych w postępowaniach upadłościowych przez nowo powołanych syndyków, stawiając pod znakiem zapytania możliwość osiągnięcia celów konkretnych postępowań i ochronę ich uczestników.

Rozprawie przewodniczył sędzia TK Marian Grzybowski, a sprawozdawcą był sędzia TK Mirosław Granat.

Wyrok jest ostateczny, a jego sentencja podlega ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.

Prasa:

Rzeczpospolita, 272, 21. 11. 07. r.
Jolanta Kroner: Syndyk ma prawo do sprawiedliwego procesu.
Dziennik, 272, 21. 11. 07. r.
Żaneta Semprich: Syndyka można odwołać po wysłuchaniu.
Gazeta Prawna, 226, 21. 11. 07. r.
Małgorzata Piasecka Sobkiewicz: Sędzia komisarz nie może orzekać w sprawie odwołanego syndyka.

 

Komunikat prasowy przed rozprawą dotyczącą trybu odwołania syndyka.

20 listopada 2007 r. o godz. 10.00 Trybunał Konstytucyjny rozpozna skargę konstytucyjną Tadeusza K. dotyczącą trybu odwołania syndyka.

Trybunał Konstytucyjny orzeknie w sprawie zgodności art. 101 § 1 w związku z art. 67 § 4 i art. 69 Rozporządzenia Prezydenta RP z dnia 24 października 1934 roku - Prawo Upadłościowe z art. 9, art. 45 Konstytucji oraz art. 6 ust. 1 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności.

Sąd Rejonowy odwołał skarżącego Tadeusza K. z funkcji syndyka w postępowaniu upadłościowym Norblin S.A. Skarżący na to postanowienie złożył zażalenie, które sąd okręgowy na posiedzeniu niejawnym oddalił. Zdaniem skarżącego postępowanie sądowe związane z odwołaniem z funkcji syndyka pozbawiło go prawa do sprawiedliwego rozpatrzenia sprawy. Wyłączenie jawności postępowania uniemożliwiło mu bezpośredni udział w rozprawie, a zatem zostało naruszone konstytucyjne prawo do obrony. Skarżący z uwagi na przepisy regulujące tryb odwołania syndyka z pełnionej funkcji został pozbawiony prawa do zajęcia stanowiska w sprawie i składania wniosków dowodowych. Ponadto, zdaniem skarżącego, skład sądu orzekającego w pierwszej instancji nie gwarantował rzetelnego procesu. Postępowanie zostało bowiem wszczęte z inicjatywy sędziego-komisarza, który następnie zasiadał w składzie sądu orzekającego biorąc aktywny udział przy wydaniu orzeczenia przez sąd pierwszej instancji. Sędzia-komisarz pełni w postępowaniu upadłościowym szczególna funkcję: kieruje tokiem postępowania, ma nadzór nad czynnościami syndyka , a w zakresie swojego działania ma prawa i obowiązki sądu.

Rozprawie będzie przewodniczył sędzia TK Marian Grzybowski, a sprawozdawcą będzie sędzia TK Mirosław Granat.