P 7/03
| Komunikat prasowy po rozprawie w sprawie konstytucyjności niektórych przepisów ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym. |
28 lutego 2005 r. o godz. 10:00 Trybunał Konstytucyjny rozpoznał pytanie prawne Sądu Apelacyjnego w Lublinie w sprawie zgodności art. 53 ust. 2 i 4 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym, uchylonej ustawą z dnia 23 stycznia 2003 r. o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia, z art. 68 ust. 2 Konstytucji.
Trybunał orzekł, że art. 53 ust. 2 i 4 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym nie są niezgodne z art. 68 ust. 2 Konstytucji.
Sąd w Lublinie zakwestionował zasadę zawartą w ustawie o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym, na mocy której zakres świadczeń zdrowotnych i warunki udzielania ich obywatelom regulowane są w drodze umów cywilnoprawnych zawieranych miedzy kasami chorych, a podmiotami wykonującymi świadczenia zdrowotne (art. 53 ust. 4 pkt 1 i 2). Zdaniem Sądu, kwestionowana regulacja pozostaje w sprzeczności z art. 68 ust. 2 Konstytucji, zgodnie z którym warunki i zakres udzielania świadczeń zdrowotnych powinna określić ustawa.
Trybunał stwierdził, że art. 68 ust. 1 Konstytucji nie precyzuje zakresu świadczeń opieki zdrowotnej dostępnych dla wszystkich obywateli. Konstytucja nie przesądza także, jaki kształt powinien przybrać system powszechnej opieki zdrowotnej. Obowiązkiem ustawodawcy jest zatem dookreślenie treści konstytucyjnego prawa do ochrony zdrowia. Trybunał Konstytucyjny podkreślił również, że zasadnicza wątpliwość Sądu Apelacyjnego, dotycząca zasady finansowania świadczeń zdrowotnych, została rozstrzygnięta w orzeczeniu Trybunału Konstytucyjnego z dnia 7 stycznia 2004 r. w sprawie ustawy o powszechnym ubezpieczeniu w Narodowym Funduszu Zdrowia (sygnatura akt K 43/01).
Rozprawie przewodniczył sędzia TK Marek Mazurkiewicz, a sprawozdawcą był sędzia TK Wiesław Johann.
Wyrok jest ostateczny, a jego sentencja podlega ogłoszeniu w Dzienniku Ustaw.
| Prasa: Gazeta Prawna, , nr 42, 1 marca 2005 Dominika Sikora: Kasa nie musiała płacić. Rzeczpospolita, nr 50, 1 marca 2005 r. Jolanta Kroner: Leczenie ponad limit bez refundacji. |
| Komunikat prasowy przed rozprawą w sprawie konstytucyjności niektórych przepisów ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym. |
28 lutego 2005 r. o godz. 10:00 Trybunał Konstytucyjny rozpozna pytanie prawne Sądu Apelacyjnego w Lublinie w sprawie zgodności art. 53 ust. 2 i 4 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 6 lutego 1997 r. o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym z art. 68 ust. 2 Konstytucji.
Samodzielny Publiczny Szpital dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Żurawicy zawarł z Branżową Kasą Chorych Służb Mundurowych umowę na udzielanie świadczeń zdrowotnych w ramach powszechnego ubezpieczenia zdrowotnego na okres od 1 stycznia do 31 grudnia 2000 r. W umowie strony ustaliły maksymalny poziom finansowania przez Kasę świadczeń. Szpitalowi nie przysługiwały w stosunku do Kasy żadne roszczenia z tytułu wykonania świadczeń przekraczających ustalone limity. Zgodnie z umową strony po upływie każdego kwartału mogły w drodze dodatkowego porozumienia ustalić sposób finansowania świadczeń wykonanych ponad ustalony limit. W ciągu roku Szpital znacznie przekroczył limit świadczeń. W połowie roku (po drugim kwartale) strony ustaliły w drodze porozumienia, że Kasa zrefunduje 40 % wartości ponadlimitowych świadczeń wykonanych w pierwszym półroczu. Kasa odmówiła jednak refundacji pozostałej kwoty świadczeń ponadlimitowych. W wyniku powyższej sytuacji wszczęty został proces sądowy.
Sąd Apelacyjny w Lublinie powziął wątpliwość co do zgodności art. 53 ust. 2 i 4 pkt. 1 i 2 ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym z art. 68 ust. 2 Konstytucji. Konstytucja stanowi, że każdy ma prawo do ochrony zdrowia (art. 68 ust. 1 Konstytucji). Zobowiązuje też władze publiczne do zapewnienia równego dostępu do świadczeń opieki zdrowotnej finansowanej ze środków publicznych. Warunki i zakres udzielania świadczeń powinna określić ustawa (art. 68 ust. 2 Konstytucji). Tymczasem ustawa o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym kwestię warunków i zakresu świadczeń przekazuje do regulacji w drodze umów cywilnoprawnych zawieranych miedzy kasami chorych, a podmiotami wykonującymi świadczenia zdrowotne (art. 53 ust. 4 pkt 1 i 2).
Zdaniem Sądu, regulacja prawna zawarta w art. 53 ust. 4 pkt 1 i 2 ustawy o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym nie zapewnia równego dostępu do świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych, a zatem pozostaje w sprzeczności z art. 68 ust. 2 Konstytucji. Sąd wskazuje, że możliwość skorzystania ze środków publicznych przeznaczonych na finansowanie świadczeń zdrowotnych nie może być uzależniona od terminu w jakim doszło do udzielania pomocy medycznej (tj. przed wyczerpaniem limitu świadczeń na dany rok, czy tez po wyczerpaniu limitu). Jednocześnie sąd apelacyjny podkreśla, że kasy chorych i zakłady opieki zdrowotnej nie znajdują się na równorzędnych pozycjach negocjacyjnych. Kasy chorych, jako instytucje prawa publicznego dysponujące środkami, z których finansowana jest opieka zdrowotna są stroną silniejszą, dyktującą warunki umowy. Zakłady opieki zdrowotnej znajdują się w sytuacji przymusowej: nie mogą odmówić udzielenia świadczenia zdrowotnego, jeżeli zagrożone jest życie pacjenta (art. 7 ustawy o Z.O.Z.), zaś przyjętemu pacjentowi muszą zapewnić świadczenia zdrowotne, środki farmaceutyczne i materiały medyczne oraz pomieszczenie i wyżywienie odpowiednie do stanu zdrowia (art. 20 ustawy o Z.O.Z.). Obowiązki te są niezależne od ilości przyznanych im środków finansowych. Ustawa o powszechnym ubezpieczeniu zdrowotnym nie gwarantuje przyznania właściwych funduszy na wykonywane zadania.
Rozprawie będzie przewodniczył sędzia TK Marek Mazurkiewicz, a sprawozdawcą będzie sędzia TK Wiesław Johann.